Harry wyraźnie cierpiał i musiał się zatrzymać w połowie przedstawienia. Jednak 28-letni car pop zareagował na ten incydent ze spokojem. Zachował spokój i kontynuował swój zestaw po krótkiej przerwie. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej o incydencie.





Harry Styles Hit butelką na koncercie w Chicago

Harry występował w Chicago w piątek wieczorem, kiedy znikąd nadleciała na niego butelka od członka widowni i uderzyła go w krocze. The Rozmowa późną nocą piosenkarz wyglądał tak bardzo z bólu, a publiczność jęknęła na ten widok, gdy powiedział: „ Cóż, to niefortunne.



Styles musiał przerwać swój występ i pochylił się, gdy zniósł ból. Następnie potrząsnął nogami, aby odczuć ulgę. „OK, otrząśnij się” – usłyszał na filmie, kiedy podskakiwał trochę i napompowywał się z powrotem.

Piosenkarz nie pozwolił jednak, aby incydent wpłynął na jego występ. Wrócił i trochę pisnął, żeby rozśmieszyć tłum. Harry następnie kontynuował swój zestaw, a reszta serialu przebiegała całkiem normalnie.

Harry zachował spokój po incydencie

Fani są teraz pod wrażeniem tego, jak piosenkarz zachował spokój i nie rozwodził się nad tym incydentem. Nie poprosił nawet ochrony o zidentyfikowanie osoby, która rzuciła butelkę i wypuściła go z sali. Zamiast tego wszedł w interakcję z tłumem, nie zachowując żadnych urazów. Wkrótce po wypadku zapytał publiczność, czy są mieszkańcami Chicago, czy odwiedzają miasto.

'Dania? Och, witaj! Zróbcie trochę hałasu dla Danii, wszyscy. Słynie z bardzo szczęśliwego kraju. Czy jesteś szczęśliwy, sir? Spójrz na niego!”, powiedział Harry, gdy fan ujawnił, że pochodzi z Danii. „A teraz, mówiąc o tym szczęśliwym człowieku, zaśpiewamy teraz bardzo smutną piosenkę. Albo bardzo obiecująca, podnosząca na duchu piosenka!”, powiedział, kontynuując interakcję.

Ostatnio fan rzucił samorodek na scenę podczas występu Harry'ego

Zaledwie kilka tygodni temu piosenkarka, która stała się aktorem, występowała w Madison Square Garden w Nowym Jorku, kiedy fan rzucił na scenę bryłkę kurczaka. Harry zatrzymał się w międzyczasie, by podnieść kawałek i zapytał: „Czy to bryłka kurczaka?”

Tłum wiwatował, a wykonawca powiedział: „Ciekawe, bardzo interesujące podejście”, po czym zapytał, kto rzucił samorodek. Publiczność odpowiedziała, rzucając kolejną bryłkę, a następnie zaczęła skandować: „Zjedz to”.

„Nie jem kurczaka, nie jem mięsa, przepraszam. Przede wszystkim jest zimno i zakładam, że jest bardzo stary – odparł Harry. Następnie rzucił samorodek w tłum i powiedział: „Dobrze, proszę. Nie jedz tego” i wróciłem do swojego występu.

Co myślisz o tym incydencie i reakcji piosenkarza na to? Powiedz nam w sekcji komentarzy.